• Wpisów:1474
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 12:26
  • Licznik odwiedzin:12 224 / 1736 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
znów ukrywamy kolejny błąd pod warstwą uśmiechów i pustych spojrzeń
 

 
“Ten, który odchodzi, zawsze ma łatwiej niż ten, który jest opuszczany.”
 

 
“Byłem chory na tęsknotę za czymś nieokreślonym. Odetchnąłem innym powietrzem, jak człowiek, który nie wiedząc o tym, dusił się przez całe życie.”
 

 
czemu lubię przytknąć do skroni, swoje palce imitując ich kształtem kształt broni?
 

 
jest mi przykro
 

 
no ja nie mogę.... już którąś noc z kolei nie mogę spać....
 

 
dziś do szkoły... zabijcie mnie.
 

 
WSZYSTKIM, KTÓRZY SPĘDZAJĄ TĄ NOC W DOMU ŻYCZĘ, ABY BYŁO IM TAK WESOŁO JAK U MNIE! NAPIJMY SIĘ ZA NASZE BŁĘDY - NAJEBMY SIĘ! XDDDDDD
 

 
szczęśliwego Nowego Roku, maluszki! abyście wszyscy cieszyli się życiem, by Wasze marzenia się spełniały, abyście mieli siłę do walki o swoje. żebyście dążyli do wymierzonego celu. wszystkiego dobrego! <3
 

 
coraz bardziej zdaję sobie sprawę tego, że nie pasuję do tego świata...
 

 
"Nie chcę marzyć o czymś, czego nigdy nie było."
 

 
“Znów nie mogę sobie spojrzeć w twarz, bo się boję, że zobaczę ten sam emocji brak.”
 

 
miałam taką śmieszną nadzieję, że chociaż na święta coś się zmieni. że się odezwiesz, że napiszesz, że wszystko będzie jak dawniej - tak bardzo dobrze. jednak... "nadzieja matką głupich".
 

 
chyba mimo wszystko go kocham..
 

 
siedzę w ciemnym pokoju, naokoło żyletki, moje przyjaciółki. z nimi płaczę, one są ze mną zawsze, one zawsze mnie wspierają
  • awatar Gość: JAK JA BYM CHCIAŁAM BYĆ Z ŻYLETKAMI TERAZ A JADĘ NA DYSKOTEKĘ
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości..
 

 
wesołych świąt kochani! <3
 

 
wczoraj znowu bolało mnie serce, a ciągle nie mam pomysłu na życie. musisz mi pomóc, bo od szesnastu dni pada deszcz i życie powoli zaczyna mi się rozmazywać.
 

 
mam ochotę się pociąć. tak się pochlastać, aby w końcu się zabić, aby nikt mnie nie uratował. aby ludzie w końcu zobaczyli do czego mnie doprowadzili.
 

 
- co będzie po powrocie?
- nie wiem. chyba zapomnimy.
- nie chcę zapomnieć..
  • awatar Gość: Świetny wpis . *o* + wpadnij . ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
nadal kocham, wiesz?
  • awatar pawlusia: Sama prawda ;) + Zapraszam do mnie jeśli się spodoba skomentuj , zaobserwuj ;))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Wykrwawiam się. Jeśli ostatnią rzeczą, którą zrobię, będzie zniszczenie Ciebie. Wykrwawię się dla Ciebie"
 

 
pamiętam, że bolało
 

 
- w porządku.
- nie kłam. nic nie jest w porządku...
 

 
jak schudnę to będę kimś wartościowym...
 

 
wracasz do domu i wylewasz łzy, i chcesz umrzeć...
 

 
po co być zakochanym, skoro można się ciąć?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
“Można leżeć na moście i patrzeć, jak przepływa pod nim woda. Albo biegać i brodzić w czerwonych butach po mokradłach. Albo zwinąć się w kłębek i przysłuchiwać się, jak deszcz pada na dach. Bardzo jest łatwo miło spędzać czas.”
 

 
lepiej odejść niż zostać zepchniętym na bok
 

 
niedługo stanę się fachowcem od bólu
 

 
“dzieciaki chodzą po szkolnych korytarzach z sercami pełnymi bólu. świat tak bardzo kipi nienawiścią, że niektóre wolą umrzeć niż być sobą”
-Macklemore
 

 
"Właśnie to zrobiłeś.
Być może pierwszy raz w życiu, być może okaleczałeś się już wcześniej, kiedy nie mogłeś poradzić sobie z problemami, napięciem psychicznym i sytuacjami kryzysowymi. Być może chciałeś umrzeć, być może okaleczyłeś się z innego powodu, być może do końca sam nie jesteś pewien, dlaczego zrobiłeś to, co zrobiłeś. W tym momencie doświadczasz prawdziwej mieszanki różnych uczuć i myśli. Być może wciąż czujesz się wstrząśnięty, część Ciebie może odczuwać przyjemność lub ulgę. Być może jesteś zły, ponieważ ktoś powstrzymał Cię od robienia sobie krzywdy albo zawstydzony tym, co zrobiłeś. Być może nie chcesz o tym pamiętać, ponieważ problem, który był przyczyną został już rozwiązany. A może wciąż istnieje i wciąż wydaje się być nierozwiązywalny? Być może samookaleczanie to jedyny sposób walki z intensywnymi uczuciami i pragnieniami, jaki znasz i nic innego nie działa równie dobrze… W każdym z tych przypadków możesz zadawać."
- "życie po samookaleczaniu"